Studenci Politechniki Warszawskiej i satelita PW-Sat2
Źródło: pw-sat.pl

Wielki sukces polskich studentów. Problem kosmicznych śmieci w końcu rozwiązany

Gabriela SicińskaGabriela Sicińska
25 Lutego 2021

Studenci Politechniki Warszawskiej odnieśli ogromny sukces. Satelita PW-Sat2 po zakończeniu swojej pracy, dokonał udanej deorbitacji i uległ samospaleniu w atmosferze Ziemi. To fenomenalna wiadomość, ponieważ obecnie na ziemskiej orbicie znajduje się wiele kosmicznych śmieci - pozostałości po satelitach i statkach, stwarzających zagrożenie dla innych urządzeń wysłanych w kosmos.

  • Studenci Politechniki Warszawskiej spalili satelitę na orbicie okołoziemskiej
  • Jest to wielki sukces innowacyjnej technologii deorbitacji maszyn
  • Dzięki wynalazkowi Polaków zmniejszy się ilość kosmicznych śmieci wokół Ziemi

PW-Sat2 to satelita, którego budowa zrealizowana została w Studenckim Kole Astronautycznym Politechniki Warszawskiej. Celem projektu było stworzenie satelity z innowacyjnym systemem deorbitacji, zakładającym montaż żagla o powierzchni 4 metrów kwadratowych.

Polscy studenci pomyślnie zdeorbitowali satelitę

PW-Sat2 został wystrzelony w kosmos 3 grudnia 2018 roku na pokładzie rakiety Falcon 9, z której do dziś korzysta SpaceX podczas testów statku kosmicznego Starship. Urządzenie zbudowane przez studentów Politechniki krążyło po orbicie okołoziemskiej do 23 lutego 2021 roku, kiedy to dokonano pomyślnej deorbitacji obiektu.

Satelita zbudowany przez studentów Politechniki Warszawskiej miał za zadanie przetestować innowacyjny system deorbitacji, w ramach którego zainstalowano w urządzeniu żagiel o powierzchni 4 m2. Miał on pozwolić na manewrowanie maszyną w taki sposób, by po zejściu z orbity pozostał w atmosferze na tyle długo, by ulec samospaleniu.

Deorbitacja satelity

Pierwotnie deorbitacja PW-Sat2 miała trwać zaledwie kilka miesięcy. Gdy przeprowadzono pomyślnie testy wszystkich modułów obiektu po wyniesieniu go na orbitę, rozpoczęto proces deorbitacji. Niestety po kilku dniach w żaglu satelity pojawiły się rozdarcia, które zmusiły koordynatorów projektu do zmiany koncepcji.

W sklepie Google Play aż roi się od złośliwych aplikacji. Wykradają dane osoboweW sklepie Google Play aż roi się od złośliwych aplikacji. Wykradają dane osoboweCzytaj dalej

Ostatecznie deorbitacja trwała aż 813 dni. Satelita uległ samospaleniu nad ranem 23 lutego 2021 roku, znajdując się na wysokości 275 kilometrów nad Ziemią. Jest to ogromny sukces studentów Politechniki Warszawskiej, gdyż właśnie takie systemu deorbitacji brakuje dzisiejszym satelitom.

Kosmiczne śmieci

Organizacje kosmiczne już od lat biją na alarm, gdyż orbita Ziemi jest pełna kosmicznych śmieci, które stanowią zagrożenie dla nowego sprzętu, statków oraz stacji kosmicznych. Przykładowo Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS) musi regularnie unikać odłamków nieaktywnych satelitów krążących z ogromną prędkością po orbicie.

Przy tak wysokich prędkościach nawet obiekt o średnicy 1 cm może stanowić śmiertelne zagrożenie dla statku kosmicznego, więc opracowanie odpowiedniej technologii deorbitacji satelitów było jednym z kluczowych zagadnień poruszanych przez agencje kosmiczne z całego świata.

Artykuły polecane przez redakcję Techgame:

Następny artykuł