Techgame.pl
Starship

youtube.com/SpaceX/kadr z filmu

Starship wystartował i więcej już go nie widzieliśmy. Statek Elona Muska nie wrócił na lądowisko

31 Marca 2021

Autor tekstu:

Gabriela Sicińska

Udostępnij:

Wczoraj miał miejsce testowy lot statku kosmicznego Starship SN11. Mimo niesamowicie gęstej mgły, która skutecznie utrudniała widoczność, dwukrotnie przekładany wcześniej start nastąpił. Firma SpaceX jest jednak daleka od otwierania szampana, gdyż

Testowy lot Starshipa S11 pierwotnie miał się odbyć w ubiegły piątek. Wówczas został przełożony na poniedziałek, kiedy to również do niego nie doszło. Ostatecznie test udało się przeprowadzić wczoraj, choć niestety jego wynik był daleki od oczekiwań. W przeciwieństwie do poprzednich modeli Starshipa, SN11 nie był w stanie nawet wrócić na lądowisko.

Nieoczekiwana eksplozja SN11

O ile do eksplozji statku Starship w chwili zetknięcia z ziemią podczas lądowania (lub krótko po nim) jesteśmy wszyscy przyzwyczajeni, o tyle do faktu, że do lądowania nawet nie dochodzi już niekoniecznie. Wczorajszy test Starshipa zakończył się nagłą utratą łączności z kamerami zainstalowanymi na statku oraz widokiem spadających z nieba szczątków SN11.

Póki co trudno jest stwierdzić, co się tak właściwie stało, zwłaszcza że samej eksplozji próżno było wypatrywać na ekranie - tego dnia w Teksasie była niesamowicie gęsta mgła, która skutecznie uniemożliwiła obserwację. Jedynym śladem wybuchu była delikatna, pomarańczowa poświata, która przez chwilę zabarwiła białą niczym mleko mgłę. Później o ziemię zaczęły uderzać szczątki statku kosmicznego.

Co poszło nie tak?

Trudno powiedzieć, co tak naprawdę się stało. Do eksplozji doszło w momencie, gdy operatorzy SpaceX ponownie uruchamiali silniki Raptor, by rozpocząć procedurę lądowania. W tym momencie urwała się łączność z kamerami i Starship eksplodował nieco ponad kilometr nad ziemią. Póki co Elon Musk i SpaceX milczą na temat wczorajszego zdarzenia, nie wiemy więc, w czym tym razem był problem.

Niestety taki wynik testu zdaje się być krokiem w tył, wobec tego co SpaceX wcześniej wypracował z poprzednimi modelami statku Starship. Elon Musk nie traci jednak optymizmu i zapowiada na Twitterze rychłą kontynuację prac nad swoim pojazdem.

Z uśmiechem w przyszłość

- SN15 powędruje na platformę startową w ciągu kilku dni. Ma setki ulepszeń konstrukcyjnych w strukturach, awionice, oprogramowaniu i silnikach[...] - czytamy w jednym z tweetów Elona Muska.

Wygląda więc na to, że SpaceX nie zamierza zwalniać tempa, wręcz przeciwnie. Najwyraźniej Starshipy z numerami 12, 13 i 14 nie będą próbowały oderwać się od podłoża, skoro CEO SpaceX zapowiada rychły start SN15. Obietnica “setek ulepszeń” rozbudza wyobraźnię. Prawdopodobnie model ten jest bogatszy o doświadczenia poprzednich egzemplarzy, więc jest nadzieja, że tym razem Starship faktycznie wyląduje i, przy odrobinie szczęścia, nie wybuchnie po kilku minutach.

źródło: GRYOnline

Artykuły polecane przez redakcję Techgame:

Podobne artykuły

Elon Musk z profilu

Technologie

Elon Musk dostał pytanie, które zupełnie wybiło go z równowagi. Rozbrajająca reakcja miliardera

Czytaj więcej >
Samoloty zeroemisyjne od Airbusa - wizualizacja

Technologie

Airbus zaprezentował swoje samoloty przyszłości. Ta technologia zmieni lotnictwo

Czytaj więcej >
szczeniak

Technologie

Tańczący szczeniak-robot podbija internet. Niezwykłe dzieło, aż ciężko się nie uśmiechnąć

Czytaj więcej >
Elon Musk w trakcie wywiadu na konferencji.

Technologie

Elon Musk zapowiedział, kiedy rozpocznie kolonizować Marsa. Data zaskakuje

Czytaj więcej >
PlayStation 2 w dwóch wersjach

Technologie

PlayStation 5 może niebawem wrócić na półki sklepowe. Zapowiadana jest kolejna dostawa

Czytaj więcej >
Xbox Series X i S

Technologie

Nowe informacje o ulepszeniach dla Xbox series X i S. Znamy szczegóły

Czytaj więcej >