Czarne PlayStation 4 Pro wraz z padem na granatowym tle
Źródło: youtube.com/ PlayStation/kadr z filmu

Oficjalny komunikat Sony. Firma kończy produkcję większości modeli PlayStation 4

Łukasz KopcińskiŁukasz Kopciński
5 Stycznia 2021

Sony nie chce, by klienci wybierali starszą wersję sprzętu. Zamiast tego całe siły produkcyjne mają zostać przerzucone na dostarczenie nowych konsol. Wkrótce na półkach sklepów nie znajdziemy nowych PlayStation 4.

Dopiero co wspominaliśmy o plotkach krążących wokół położenia kresu produkcji PlayStation 4. Nie trzeba było długo czekać na potwierdzenie tych doniesień.

PS4 ustępuje miejsca nowemu oczku w głowie Sony

Na Twitterowym koncie użytkownik Cheesemeister opublikował dwa dni temu zdjęcie sklepowych półek, przeznaczonych na urządzenia PlayStation. Znalazła się tam adnotacja o zaprzestaniu produkcji starszych konsol.

Teraz japoński portal Game Watch przytoczył informację tamtejszego oddziału Sony. Według tych doniesień rzeczywiście niemal cała linia PS4 idzie w odstawkę.

Nawet mocniejsza wersja w postaci Pro straciła w oczach Sony. Przez jakiś czas ostanie się tylko PS4 Slim 500GB. Ten model nie został wymieniony wśród wyłączonych z przygotowywania. Zyskana na tym ruchu siła robocza ma pomóc w dostarczeniu PS5 do zawiedzionych dotychczasową słabą jej dostępnością graczy.

Steam napędza branżę gamingową już od 17 lat. Przez ten czas zmienił się nie do poznaniaSteam napędza branżę gamingową już od 17 lat. Przez ten czas zmienił się nie do poznaniaCzytaj dalej

Niedawno na łamach Techgame zastanawialiśmy się, czy warto rzucać się na PlayStation 5, gdy zapasy zostaną uzupełnione. Z jednej strony samo posiadanie nowoczesnego sprzętu zapewni bonusowe punkty do prestiżu wśród znajomych.

Z drugiej jednak istnieje groźba, iż w pierwszych miesiącach za często z nabytku nie będziemy korzystać. Do tej pory Sony zaproponowało trzy tytuły ekskluzywne o wyrobionej marce.

Ciche pierwsze miesiące 2021 dla exclusive’ów PlayStation

Nieliczni posiadacze PS5 mogą cieszyć się obcowaniem z Marvel’s Spider-Man: Miles Morales, Demon’s Souls i Sackboy: A Big Adventure. W pierwszym półroczu na ten moment spodziewane są dwie spore premiery ekskluzywne dla next-gena Sony.

Na dodatek nie są to pewniaki skazane na sukces. Najpierw zadebiutować mają Destruction AllStars. Na papierze i pierwszym gameplay’u tytuł sprawiał wrażenie mogącego dostarczyć masę frajdy, ale to wciąż zagadka.

Efektowna pozycja przeniesie graczy na arenę, na której w wymyślnych pojazdach zmierzą się, walcząc między sobą o przetrwanie i prestiż. Auta mają dysponować specjalnymi zdolnościami, a bohaterowie będą mogli je opuścić i popisywać się parkourowymi manewrami.

Tytuł miał początkowo ukazać się jako kolejny startowy, obok wcześniej wymienionej trójki. Premierę przesunięto jednak na luty 2021 roku.

Destruction AllStars przez pierwsze dwa miesiące mają być zawarte w ramach abonamentu PlayStation Plus. Jest też on niezbędny do sieciowych batalii, będących istotną częścią gry po przejściu kampanii dla jednego gracza.

Więcej medialnego szumu jest chyba jednak wokół produkcji, która trafi na rynek 19 marca tego roku. Returnal w przeciwieństwie do AllStars skoncentruje się na jednoosobowym doświadczeniu.

Dlaczego należy się jeszcze wstrzymać z rokowaniami odnośnie sukcesu tej gry? Jest to pierwszy tak ambitny projekt studia Housemarque.

Poprzednio zajmowali się co prawda pociesznymi produkcjami, w których jednak fabuła nie odgrywała roli, a liczyły się dziesiątki kolorowych efektów na ekranie. W ten schemat wpisywał się na przykład Resogun. Zapewniający frajdę shoot ‘em up na PS3 i PS4.

Teraz musiano zatrudnić osoby odpowiedzialne za warstwę fabularną, gdyż wcześniej rozbudowany zespół takich speców nie był potrzebny. Returnal ma łączyć imponujące wizualia, z jakich słyną deweloperzy oraz angażującą opowieść z pogranicza psychologicznego horroru.

Artykuły polecane przez redakcję Techgame:

Następny artykuł