GeForce Now
Źródło: nvidia.com

Nowe gry prosto z przeglądarki. GeForce Now dostało wsparcie Chrome i Mac'ów

Artur ŁokietekArtur Łokietek
31 Stycznia 2021

Nowe gry AAA odpalone w najwyższych detalach w przeglądarce? To możliwe, albowiem żyjemy w bardzo ciekawych czasach. Dziś nie potrzeba nam już superszybkich komputerów czy konsol najnowszej generacji, a do szczęścia wystarczy tak naprawdę szybkie łącze internetowe.

  • GeForce Now dostało wsparcie przeglądarki Google Chrome
  • Dzięki usłudze posiadacze Maców mogą odpalić najnowsze gry
  • Streaming wydaje się przyszłością komputerowego grania

Nvidia GeForce Now to jedna z najpiękniejszych rzeczy, jaka mogła spotkać graczy pecetowych, ale w sumie tak naprawdę i każdego innego gracza. Usługa pozwala nam grać w najnowsze produkcje kompletnie ignorując przy tym nierzadko kosmiczne wymagania jeżeli chodzi o nasze podzespoły.

GeForce Now się rozrasta

Na rynku gier panują teraz dość widoczne przetasowania - nowe konsole pokroju PlayStation 5 i Xbox'a Series X zaczynają coraz powszechniej zastępować starsze urządzenia, a rynek kart graficznych i procesorów spotkał się z dość ciężką sytuacją. Nie każdy jest w stanie dziś kupić podzespół, na którym mu zależy, bo popyt zwyczajnie przekroczył podaż.

Do tego wszystkiego trzeba wspomnieć o niemal ciągłym podnoszeniu cen przez wielkie firmy technologiczne i coraz widoczniejszym rozrastaniu się nowych technologii i koncepcji (co jest, dla odmiany, dobrą wiadomością). Jedną z nich jest uruchomiona przez Nvidię usługa GeForce Now. Można uznać ją za taki "Netflix dla gier",

O ile sam Netflix (i kolejni po nim) kompletnie zmienił sposób w jaki postrzegamy branżę filmową i otworzył jej zupełnie nowy rozdział (wypierając przy tym kina), o tyle GeForce Now dopiero "raczkuje". Mimo wszystko idea jest tak śmiała, że raczej spodziewamy się jej coraz większego rozpowszechnienia.

Epic Games podsumowuje rok 2020. Rozdali setki milionów gierEpic Games podsumowuje rok 2020. Rozdali setki milionów gierCzytaj dalej

GeForce Now odpalisz w przeglądarce i na... Mac'u!

Istota działania pomysłu Nvidii jest prosta - rejestrujemy konto, opłacamy miesięczną subskrypcję (lub nie, ale jeżeli liczymy na poważny gaming lepiej zainteresować się uiszczaniem opłaty) i możemy cieszyć się całą biblioteką gier, które odpalą za nas komputery serwerowni Nvidii, wyposażone w najnowsze kart graficzne i potrafiące wspomniane tytuły odpalić w większości w maksymalnych detalach. My tylko odbieramy obraz i możemy w nie grać.

Do działania GeForce Now potrzeba jednak dość szybkiego internetu, co w dzisiejszych czasach przestaje powoli być problemem. Mimo wszystko, jest to wyraźnie bardziej opłacalna alternatywa dla inwestowania w najnowsze karty graficzne czy procesory, których i tak w większości nie zdobędziemy, a ich ceny powalą nas na kolana.

Nvidia właśnie poinformowała, że ich subskrypcja stała się dostępna w wersji przeglądarkowej, którą odpalimy na najnowszej wersji Google Chrome. Teraz nie musimy tak naprawdę instalować nawet żadnej aplikacji na naszym systemie. Jakby tego było mało - GeForce Now działa już teraz nawet na Macach od Apple.

Gamingowa rewolucja

GeForce Now działając na Macach, pozwala ich użytkownikom doświadczyć nowych gier, w które inaczej mogliby nie zagrać. Wszystko dlatego, że mało która produkcja AAA dostępna jest na komputerach z procesorami M1. Z kolei umożliwienie korzystania z Google Chrome do streamingu może być niejako odebrane jako prztyczek w nos dla konkurencyjnej usługi od Google, czyli Stadii. Ta jednak działa na nieco innej zasadzie.

Jeżeli jesteście ciekawi GeForce Now z nowymi funkcjami - wystarczy udać się pod ten adres i zainwestować trochę czasu w utworzenie konta. Z ograniczeniami możemy grać za darmo. Polecamy jednak zaopatrzyć się w Chrome'a, gdyż inne przeglądarki wydają się nie wspierać rozwiązania Nvidii.

Z pewnością można powiedzieć, że żyjemy w ciekawych czasach, jeżeli chodzi o usługi dla graczy. Takie formy jak GeForce Now czy Stadia mogą pozwolić olbrzymiej liczbie ludzi korzystać z najnowszych produkcji w full detalach, nawet, jeżeli ci nie dysponują nowymi komputerami. Tu jednak trzeba wspomnieć o tym, że historia GeForce Now była dość wyboista, jednak liczymy, że zostanie z nami na dłużej.

Jeżeli czujecie się przytłoczeni dostępnymi usługami dla graczy, warto poświęcić chwilę na zapoznanie się z naszym subiektywnym rankingiem najlepszych serwisów streamingowych dla graczy. W końcu Stadia i GeForce Now to nie wszystko...

Artykuły polecane przez redakcję Techgame:

Następny artykuł