Polskie Iron Wolf Studio stworzy nowy pełnometrażowy film interaktywnyProdukcja będzie bazowała na polskiej grze 911 OperatorZwiastun wygląda bardzo obiecującoFilm ukaże się na platformie Steam w 2022 rokuGra 911 Operator ukazała się w 2017 roku. Jest to bardzo dobrze przyjęty symulator operatora numeru alarmowego, w którym naszym zadaniem jest odbieranie zgłoszeń i zarządzanie wszelkimi potrzebnymi służbami w celu realizacji zgłoszenia, jak również dawanie wskazówek poszkodowanym.Filmowa adaptacja 911 OperatorZa 911 Operator odpowiada polskie studio Jutsu Games, które zyskało rozgłos właśnie dzięki temu udanemu symulatorowi. Gra jest dostępna zarówno na konsolach, jak i PC oraz urządzeniach mobilnych z systemem Android bądź iOS. Jest to idealna gra na kilka wieczorów, która potrafi wciągnąć i, przede wszystkim, dać nam do myślenia.Symulator bardzo dobrze oddaje realia pracy na słuchawce telefonu alarmowego. Jest to jedna z najbardziej stresujących prac, podczas której od naszych decyzji zależy często ludzkie życie. Gra oddaje to naprawdę dobrze. 911 Operator oferuje tryb fabularny, którego akcja rozgrywa się w sześciu polskich miastach.
Netflix dorzuca następny tytuł do puli licencji związanych z grami wideoWłaśnie ogłoszono prace nad serialem w świecie Tomb RaiderKilka innych projektów znajduje się w realizacji, a wymienić można choćby Assassin's Creed czy DiabloTe wszystkie dobra dopiero się pojawią, ale już teraz w ofercie są liczne filmy i seriale na podstawie gierNetflix wkrótce będzie można uznać za prawdziwą skarbnicę growych ekranizacji, a teraz dodano jeszcze jedno uniwersum do listy. Doświadczenie nakazuje jednak zachować pewną wstrzemięźliwość z otwieraniem szampanów. Najlepiej mieć w odwodzie schłodzoną butelkę, tak na wszelki wypadek.
W czasach ogromnej popularności serwisów streamingowych takich jak HBO GO czy Netflix już coraz mniej osób decyduje się na nielegalne zdobywanie filmów czy seriali. Mimo to proceder nie zniknął i wielu producentów wciąż traci miliony przez serwisy nielegalnie udostępniające ich utwory. Tym razem jednak sprawiedliwości stało się zadość.47 milionów złotych za piractwo25-letni mężczyzna usłyszał w ubiegłym roku zarzuty nielegalnego rozpowszechniania filmów i seriali, pobierając opłaty od użytkowników swojego serwisu, oraz prania brudnych pieniędzy - zyski inwestował bowiem na giełdach kryptowalut oraz kupując nieruchomości z konta bankowego swojej matki. Według postawionych zarzutów, mężczyzna zainwestował w ten sposób ponad 1,26 mln złotych.Oskarżony prowadził swoją niechlubną działalność w latach 2015-2019, podczas których zbudował społeczność liczącą aż 300 tysięcy płatnych użytkowników. Sam serwis zaś zawierał ponad 62 tysiące utworów audiowizualnych (filmów i seriali). Choć 25-latek zarobił na nielegalnej działalności nieco ponad 1,2 miliona złotych, faktyczne straty poniesione przez twórców udostępnianych w serwisie treści są kilkadziesiąt razy większe. I to właśnie ich wysokość przesądziła o wysokości odszkodowania, którą będzie musiał zapłacić młody Polak.Sąd wyliczył, że nielegalne udostępnienie pojedynczej pozycji kosztowało jej twórców 768 złotych. Kwota pomnożona przez ilość pirackich filmów dała zawrotną sumę 47 milionów złotych.